Płyta CD z 1991 roku.[PNCD 011]
niedziela, 24 grudnia 2017
niedziela, 13 marca 2016
Bohdan Łazuka - Bohdan trzymaj się
"Unikalny zapis recitalu piosenkarskiego Bohdana Łazuki, nagranego live w 1964r. Każda piosenka poprzedzona jest starannym komentarzem Lucjana Kydryńskiego na temat piosenkarza i wykonywanych przez niego utworów. Bezbłędne wykonania Łazuki stawiają koncertowe wersje jego przebojów co najmniej na równi z nagraniami dopracowanymi w studio.
24-bit digital remaster from original studio tapes of Polskie Nagrania."
niedziela, 21 lutego 2016
Stanisław Grzesiuk - Szemrane piosenki
Pisarz, pieśniarz, kompozytor, piewca obyczajów i specyficznego kolorytu starej Warszawy. Samorodny talent, zwany bardem Czerniakowa. Podstawą jego repertuaru stał się uliczny folklor stolicy, wyśpiewywany z towarzyszeniem bandżoli i gitary. Jako wykonawca piosenek o tzw. kolorycie lokalnym narażał się wielu nadętym ważniakom za "gloryfikowanie obyczaju marginesu społecznego". Obok Stefana Wiecheckiego (Wiecha) zaliczany jest do grona najbardziej zasłużonych twórców propagujących język i kulturę warszawskiej ulicy.
niedziela, 14 lutego 2016
Ada Rusowicz - Najwieksze przeboje
PNCD 081 z 1992 roku
Tekst z okładki:
Trudno zrozumieć, dlaczego dopiero teraz — kilkanaście miesięcy po tragicznej śmierci ADRIANY
RUSOWICZ — ukazuje się jej pierwszy krążek CD. pierwszy ..własny" dysk piosenkarki, obdarzonej wyjątkowym talentem, zaliczanej do najciekawszych wokalistek polskich minionego trzydziestolecia. Może dlatego, że nigdy nie zabiegała o popularność, nie pozowała na gwiazdę i nie rozpychała się łokciami w drodze do sławy. A może dlatego, że była zdyscyplinowana i lojalna wobec zespołu (Niebiesko-Czarni), którego działalność zakładała równorzędne partnerstwo wszystkich wykonawców (Korda także nie nagrał wtedy „własnej" płyty).
poniedziałek, 8 lutego 2016
niedziela, 31 stycznia 2016
Natasz Zylska
PNCD 339
Bajo Bongo, Mambo Italiano, Mexicana, Czy pani tańczy twista, Kasztany. Polska muzyka pop w latach 50. wciąż zachowała swój szarm, elegancję i humor. Królową tej epoki była zaś Natasza Zylska. Zawód wyuczony – technik górniczy. Zawód wykonywany – piosenkarka. Zapominana gwiazda polskiej muzyki rozrywkowej.
środa, 14 października 2015
NAZYWANO NAS DZIEĆMI BELZEBUBA
Prorokował kiedyś Krzysztof Klenczon, nim tragiczny wypadek na ulicach Chicago nie zgasił jego zadziornego życia: „Nie przejdziemy do historii”. Nawiązywał do czasów, gdy słowo „rock’n’roll” było u nas jeszcze na indeksie ( zastępowaliśmy je „big beatem” lub „mocnym uderzeniem”), a nas – miłośników nowej muzyki – nazywano „bandą debili”, „big beatowymi hochsztaplerami” albo „pajacami pozbawionymi talentu i słuchu” (cytaty autentyczne!). Jeszcze nie wiedzieliśmy, co wyłoni się z chaosu lat sześćdziesiątych za sprawą rock and rolla, ale czuliśmy, że wkraczamy w proces tworzenia się nowych faktów kulturowo-obyczajowych i w taki etap rozwoju cywilizacyjnego, w którym przepływ wzorców zaczynał zmieniać kierunek i przebiegać nie od starych do młodych, jak dotychczas, ale odwrotnie – to młodzi zaczynali narzucać starszemu pokoleniu modę, obyczaje, styl bycia i życia… Nie podobało się to decydentom i strażnikom moralności. Uważali, że fascynacja rock’n’rollem to uleganie zachodniej subkulturze, patologia, symbol moralnej degrengolady.
OLD ROCK MEETING (CZY MNIE JESZCZE PAMIĘTASZ) [1991]
W roku 1987 (11/12.VII.) odbyła się w sopockiej OPERZE LEŚNEJ druga część imprezy OLD ROCK MEETING pn. PRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ, połączona ze "Srebrnym Weselem" NIEBIESKO-CZARNYCH. Z wielką sympatią witano powrót SKALDÓW, udany występ ALIBABEK, Piotra SZCZEPANIKA, Tadeusza WOŹNIAKA, Piotra JANCZERSKIEGO, Henryka FABIANA i NIEBIESKO-CZARNYCH, obchodzących 25-lecie powstania zespołu. Szczególną rangę nadał imprezie Czesław NIEMEN, który zakończył koncert wspaniałym mini-recitalem.
Scenariusz, pomysł scenografii, układ i kierownictwo artystyczne : Franciszek WALICKI. Kierownictwo muzyczne - Janusz POPŁAWSKI i Ryszard POZNAKOWSKI. Reżyseria - Andrzej KOSSOWICZ. Prowadzenie - Bogumiła WANDER, Marek GASZYŃSKI i Witold POGRANICZNY. Organizacja - BART Sopot. Produkcja - Andrzej KOWALIK.
Old Rock Meeting A.D. 1986
Na trzy płytowy box złożą się nagrania pochodzące z dwóch mega-koncertów, które przeszły do historii jako wzruszające spotkanie Dinozaurów Polskiego Rocka. 11 i 12 lipca 1986 roku w sopockiej Operze Leśnej doszło do koncertu najbardziej znanych prekursorów "mocnego uderzenia" z lat sześćdziesiątych. Jak pisała ówczesna prasa, takiego szaleństwa i entuzjazmu nie widziano jeszcze w Operze Leśnej. "To był triumf beatowego ducha", nostalgiczna podróż do korzeni." - pisał "Sztandar Młodych" W roku 1987 (11/12.
VII.) odbyła się w sopockiej Operze Leśnej druga część imprezy OLD ROCK MEETING "Przeżyjmy to jeszcze raz" połączona z galą z okazji 25-lecia istnienia Niebiesko-Czarnych. Szczególną rangę nadał imprezie Czesław Niemen, który zakończył koncert wspaniałym mini-recital. Na trzy albumy złożą się m.in. unikalne interpretacje Michaja Burano, Bogusława Wyrobka, Heleny Majdaniec, Wojciecha Gąsowskiego, Haliny Frąckowiak i Katarzyny Sobczyk. Ponadto usłyszymy m.in. Wojciecha Kordę solo i w duecie z Adą Rusowicz (Niebiesko-Czarni), Mirę Kubasińską &Tadeuszem Nalepa i Włodzimierzem Nahornym oraz Czesław Niemen solo! Niewiarygodna, limitowana, gratka dla kolekcjonerów i nie tylko !!!
FRANCISZEK WALICKI, „OJCIEC POLSKIEGO ROCKA”, NIE ŻYJE
Franciszek Walicki urodził się 20 lipca 1921 roku w Łodzi. W połowie lat 50. był organizatorem Festiwalu Muzyki Jazzowej, jednak z czasem skoncentrował się na muzyce rockowej. Przyczynił się do stworzenia zespołów takich jak Rhythm&Bues, Czerwono-Czarni czy Niebiesko-Czarni. Współpracował między innymi z Czesławem Niemenem, Adą Rusowicz, Urszulą Sipińską, Piotrem Szczepanikiem czy Krzysztofem Klenczonem.
Franciszek Walicki pod pseudonimem Jacek Grań napisał teksty ponad czterdziestu piosenek, które śpiewali m.in. Czesław Niemen, Ada Rusowicz, Piotr Szczepanik, Czerwone Gitary czy Breakout. Do jego najbardziej znanych dzieł należą „Niedziela będzie dla nas”, „Poszłabym za tobą”, „Hej, dziewczyno, hej”, czy „Baw się w ciuciubabkę”.
„Franciszek był wizjonerem, który dzięki swej energii, samozaparciu i pomysłowości wprowadzał na polski rynek muzyczne nowinki, które przyczyniły się do erozji nieludzkiego systemu. Ponad wszelką wątpliwość należał do najbardziej zasłużonych animatorów kultury w powojennej Polsce” – mówi w rozmowie z PAP Marcin Jacobson, wydawca i producent muzyczny.
Walicki był autorem ponad 2 tysięcy publikacji na temat muzyki i kultury. Jego ostatnim dziełem jest książka „Epitafium na śmierć rock’n’rolla” z 2012, która napisał w wieku 91 lat.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









